Na co patrzy egzaminator w tym pytaniu
- Czy wyjaśniasz, na czym polega podwójna perspektywa Edelmana: świadka deportacji na Umschlagplatzu i uczestnika walki w kwietniu 1943 roku.
- Czy zauważasz specyfikę formy: rozmowa Hanny Krall z Edelmanem, rzeczowy ton, przeplatanie wspomnień z getta z pracą kardiologa w latach siedemdziesiątych.
- Czy pokazujesz, jak Edelman przewartościowuje heroizm (śmierć z bronią w ręku i godność idących do wagonów, ratowanie pojedynczych osób).
Teza: dwie możliwe wersje
- Wersja 1Perspektywa Marka Edelmana, świadka i uczestnika wydarzeń, odziera Zagładę z patosu i pokazuje, że w getcie liczył się wybór sposobu życia i śmierci, a nie bohaterskie pozy.
- Wersja 2„Zdążyć przed Panem Bogiem” pokazuje, że świadek Zagłady nosi w sobie obowiązek ratowania życia: najpierw przy Umschlagplatzu, a po wojnie przy stole operacyjnym.
Argumenty i sceny z lektury
1.Jako świadek Edelman widzi Zagładę z bliska, przy bramie Umschlagplatzu.
Scena: Edelman jako goniec szpitalny stoi przy placu, z którego odchodzą transporty do Treblinki, i wyprowadza z tłumu pojedyncze osoby, podając je za chore. Wspomina, że obok niego przeszły setki tysięcy ludzi, i opowiada o Poli Lifszyc, która dobrowolnie poszła za matką do wagonu.
Co to dowodzi: Perspektywa świadka jest konkretna i bezsilna zarazem: może ocalić tylko nielicznych. Ta bezsilność wyjaśnia, dlaczego później tak ważne staje się dla niego ratowanie każdego życia.
2.Jako uczestnik powstania Edelman odbiera walce romantyczny patos.
Scena: Edelman, jeden z dowódców Żydowskiej Organizacji Bojowej, mówi o powstaniu rzeczowo: chodziło o to, by nie dać się zabić biernie i samemu wybrać sposób śmierci. Wspomina Mordechaja Anielewicza, komendanta, który zginął w bunkrze przy Miłej 18, jako zwykłego młodego człowieka, a nie pomnik, i podkreśla, że spokojne pójście na śmierć w wagonie wymagało nie mniejszej godności niż walka.
Co to dowodzi: Uczestnik wie, jak wyglądała walka naprawdę, dlatego odrzuca heroiczną legendę. Godność ludzi idących do wagonów jest dla niego równie ważna jak godność walczących.
3.Doświadczenie getta przekłada się na powojenną pracę kardiologa.
Scena: Krall przeplata wspomnienia z getta z relacją z lat siedemdziesiątych, gdy Edelman jako kardiolog, razem z chirurgiem profesorem Janem Mollem, walczy o chorych podczas ryzykownych operacji serca. Edelman mówi, że Pan Bóg chce zgasić świeczkę, a on stara się szybko osłonić płomień i zdążyć przed Nim.
Co to dowodzi: Świadek Zagłady wie, ile znaczy jedno życie, i właśnie dlatego walczy o każde. Tytuł książki łączy obie perspektywy: getto i szpital.
Konteksty, które coś dowodzą
- literacki
„Proszę państwa do gazu” Tadeusza Borowskiego
Borowski, także świadek i uczestnik, opowiada o obozie chłodnym głosem Tadka, więźnia pracującego przy rampie. Podobnie jak Edelman rezygnuje z patosu, bo tylko rzeczowy ton jest wiarygodny wobec skali zbrodni.
- historyczny
Powstanie w getcie warszawskim (19 kwietnia – 16 maja 1943)
Powstanie wybuchło, gdy Niemcy przystąpili do ostatecznej likwidacji getta, a walczący nie mieli szans na zwycięstwo. Ta wiedza potwierdza słowa Edelmana, że walka była wyborem sposobu śmierci, a nie próbą wygranej.
- kulturowy
„Pianista” Romana Polańskiego (2002)
Film według wspomnień Władysława Szpilmana pokazuje Umschlagplatz, z którego bohatera w ostatniej chwili wyciąga z tłumu policjant żydowski. Scena przypomina działania Edelmana przy bramie placu i pokazuje, jak przypadkowe było ocalenie pojedynczych osób.
Plan wypowiedzi
- 1Wstęp: przedstaw Edelmana jako świadka i uczestnika, postaw tezę o odarciu Zagłady z patosu.
- 2Argument 1: Umschlagplatz, wyprowadzanie ludzi z tłumu, historia Poli Lifszyc.
- 3Argument 2: powstanie w getcie, Anielewicz i Miła 18; wybór sposobu śmierci.
- 4Kontekst: „Proszę państwa do gazu” Borowskiego jako podobnie chłodna relacja albo historia powstania.
- 5Zakończenie: praca kardiologa i metafora osłaniania płomienia; wniosek o wartości jednego życia.
Przykład wypowiedzi
Uważam, że w „Zdążyć przed Panem Bogiem” Hanny Krall Zagłada zostaje pokazana bez patosu, bo opowiada o niej Marek Edelman, który był jednocześnie świadkiem i uczestnikiem wydarzeń w getcie. Jako świadek stoi przy Umschlagplatzu, skąd odchodzą transporty do Treblinki. Pracuje jako goniec szpitalny i wyprowadza z tłumu pojedyncze osoby, podając je za chore. Wspomina, że obok niego przeszły setki tysięcy ludzi, i opowiada o Poli Lifszyc, która sama poszła za matką do wagonu. Ta perspektywa jest bardzo konkretna, ale też bezsilna, bo ocalić można tylko nielicznych. Drugi argument dotyczy powstania. Edelman, jeden z dowódców Żydowskiej Organizacji Bojowej, mówi o nim rzeczowo: chodziło o to, by nie dać się zabić biernie i samemu wybrać sposób śmierci. O Mordechaju Anielewiczu, który zginął w bunkrze przy Miłej, opowiada jak o zwykłym młodym człowieku, a nie posągu. Podkreśla też, że ludzie spokojnie idący do wagonów umierali z nie mniejszą godnością niż walczący. Jako kontekst przywołuję „Proszę państwa do gazu” Tadeusza Borowskiego. Tam również narrator, więzień pracujący przy rampie, mówi chłodno, bo wzniosłe słowa nie oddają skali zbrodni. Na końcu warto pamiętać o tytule. Po wojnie Edelman jako kardiolog walczy o życie chorych i mówi, że stara się osłonić płomień świecy, zanim zgasi go Pan Bóg. Wnioskuję, że ktoś, kto widział Zagładę, najlepiej rozumie wartość każdego pojedynczego życia.
Przykład do nauki struktury, nie tekst do wykucia. Na egzaminie mów własnymi słowami.
Częste błędy
- Mówienie o Edelmanie tylko jako o bohaterze powstania. Pytanie dotyczy też perspektywy świadka, więc omów Umschlagplatz i jego pracę gońca szpitalnego.
- Przypisywanie książce patetycznego tonu. Edelman celowo mówi chłodno i z dystansem; to jedna z najważniejszych cech jego relacji.
- Pomijanie współczesnego planu książki. Wątek kardiologiczny i tytułowa metafora świecy wyjaśniają, jak doświadczenie getta wpłynęło na całe życie Edelmana.
- Nieprecyzyjne fakty historyczne. Powstanie wybuchło w kwietniu 1943 roku, a transporty z Umschlagplatzu kierowano przede wszystkim do Treblinki.
O co może dopytać egzaminator
- Dlaczego Edelman unika wzniosłych słów, mówiąc o powstaniu?
- Co oznacza tytuł „Zdążyć przed Panem Bogiem”?
- Czy Twoim zdaniem świadek i uczestnik może opowiadać o Zagładzie obiektywnie?
Pytania i odpowiedzi
Kim był Marek Edelman?
Był jednym z dowódców Żydowskiej Organizacji Bojowej w powstaniu w getcie warszawskim w 1943 roku, a po wojnie lekarzem kardiologiem w Łodzi. W książce Hanny Krall opowiada o getcie i o swojej pracy lekarza.
Na czym polega perspektywa świadka i uczestnika w „Zdążyć przed Panem Bogiem”?
Edelman jako goniec szpitala widzi deportacje z Umschlagplatzu i ratuje pojedyncze osoby, a jako dowódca uczestniczy w walce. Dzięki temu jego relacja jest konkretna, pozbawiona patosu i pokazuje różne formy godności w obliczu śmierci.
Co znaczy tytuł książki Hanny Krall?
Edelman porównuje swoją pracę kardiologa do osłaniania płomienia świecy, który Pan Bóg chce zgasić. Chodzi o to, by zdążyć uratować życie, zanim będzie za późno, tak jak próbował to robić w getcie.
Opracowanie: redakcja Matury Ustne, aktualizacja 6.10.2026. Interpretacje są propozycjami; na egzaminie liczy się Twoja argumentacja.